pl-PL shelf
Revenge
01Bez moich rąk nic nie szłoMarek wyrwał Idze skaner z ręki i położył go przy swoim monitorze, jakby odkładał czyjąś śrubokrętnię, nie człowieka. Jej przepustka na wytartym granatowym pasku dyndała przy krawę...02Bez mojej reki to staloMarek przesunął krzesło Natalii biodrem, siadł przy jej stanowisku i nawet nie spojrzał w górę, kiedy powiedział: „Odchodzisz od lady. Ja biorę pilne.” Za szybą wejściową ludzie z...03Beze mnie rampa stoiWózek uderzył w krzywo zostawioną paletę, a Iga złapała jej narożnik, zanim zjechał pod koła tira przy trzeciej bramie. Mróz wlazł jej w rękawy, folia zaszurała, skaner zapiszczał...04I tak wrocilo to do mnieWózek z paletą zgrzytnął o krawędź rampy, kierowca z Litwy zaczął walić pięścią w drzwi kabiny, a Mrotek wyrwał Idze radio z ręki tak szybko, jakby łapał coś należącego do siebie.05I tak wróciło to do mnieWózek cofnął z piskiem pod rampę numer trzy, kierowca busa wyskoczył z kabiny i walnął dłonią w szybę dyspozytorni, a Mirek zasunął Igie krzesło nogą tak, jakby odstawiał przeszkod...06Jeden test obnażył wszystko— Nie dotykaj tego, Marta, to już idzie na stół jury — rzuciła Lena, wsuwając smyczek pod brodę i opierając na pulpicie partyturę z grubą niebieską taśmą na rogu, tę samą, którą Ma...07Jedna próba obnażyła wszystkoMarek już trzymał mikrofon nad stołem demo, kiedy Lena weszła do sali z identyfikatorem zwisającym z dłoni i kluczem do szafki oddanym o dwa dni za późno w kieszeni płaszcza. Na ek...08Jedna próba obnażyła wszystko #2Tablica z rozpisaniem szurknęła po plastikowych uchwytach, kiedy Kaja zatrzymała się przy wejściu na salę, a obok jej nazwiska ktoś już przykleił biały pasek z nowym drukiem: DEMO...09Jedyna, ktorej musieli ustapicDaria wyrwała Mai z rąk teczkę z kartami tras, stuknęła nią o maskę stojącego przy pasie busa i powiedziała głośno, tak żeby słyszeli kierowcy i magazyn:
– To daj tutaj. Ty dziś n...10Jeszcze chwilę temu ją wypraszali, teraz proszą o wjazd– Iga, nie tu. Odsuń się od bramy.11Najpierw mnie wyrzucił, potem prosił o wjazdPatryk wysunął rękę przed maskę dostawczaka i stuknął w szybę Maji knykciami, jakby odganiał kuriera, który pomylił adres. Przy podjeździe hotelu na Mokotowie paliły się lampy grze...12Odcięła ich od wjazduSzlaban opadł jej przed maską, a ochroniarz w granatowej kurtce podniósł dłoń do szyby, jakby zatrzymywał kuriera, nie kobietę, która ten wjazd rezerwowała od trzech tygodni.13Odcięli mnie od wjazdu. Teraz ich— Pani nie do tej strefy. Proszę odejść od słupka.14Oddaj mi te lade— Lena, nie siadaj tam. — Mirski położył teczkę na klawiaturze stanowiska numer dwa, jakby przykrywał cudzą rękę. Za szybą przy ladzie kolejka już zaginała się pod ścianę, ludzie w...15Oddaj mi ten zestawWózek z klatkami stanął w poprzek alei, kierowca zewnętrzny walił dłonią w metalową burtę, a Krzysiek zdjął z haka zestaw słuchawkowy i wsunął go sobie na ucho, zanim Marta doszła...16Oddaj ten punkt mnieWrona wyciągnął rękę ponad ladą, zdjął Marcie identyfikator z czytnika i wsunął go do kieszeni marynarki. — Odchodzisz od stanowiska. Ja prowadzę wejście numer dwa. — Za jego pleca...17Oddaj ten skaner z powrotemWózek uderzył bokiem o paletę z karmą, etykiety zafalowały na zimnym przeciągu od rampy, a Iga wyciągnęła rękę po skaner i trafiła w pustkę, bo stacja przy końcu alei była zamknięt...18Oddali mi dok pod presjąKrzysiek wsunął się bokiem przed krzesło przy konsoli i położył na blacie pęk kluczy tak, że uderzyły o kubek z zimną kawą. „Od dziś ja wypuszczam dok trzeci i czwarty. Ty idź na p...19Pierwszy rzad nalezy do mnieKamil wcisnął Marcie tacę w dłonie tak nagle, że filiżanki zadzwoniły o porcelanowe spodki, i nawet się nie zniżył, żeby spojrzeć jej w oczy. — Weź to na alejkę przy pierwszym rzęd...20Prawdziwy fach wyszedł na jaw— Marta, nie tam. Kable noś z tyłu.21Przepustka przeszla w jej receKarolina przesunęła stopą reklamówkę Marty pod ścianę i wskazała brodą skrajny plastikowy fotel przy automacie z wodą.22Przepustka zmieniła ręce przy okienku– Niech pani nie podchodzi drugi raz bez numeru, dobrze? – rzuciła Elżbieta zza okienka i przesunęła zieloną teczkę na stronę siedzącego mężczyzny. – Pakiet firmy Sobczak już jest...23Przy bramie od razu peklWózek uderzył w gumowy odbojnik przy bramie trzeci raz, kierowca z chłodni wysiadł i trzasnął drzwiami, a Marek nawet nie podniósł głowy znad listy. Stał przy pulpicie wydania z ra...24Przy rampie wyszedł z niego blefWózek z napojami uderzył w krawędź rampy, paleta przekrzywiła się i kierowca z trójki zaczął walić pięścią w metalowe drzwi, kiedy Marek zasłonił Klárze monitor własnym barkiem. Na...25Reflektor obrócił się przeciw niemuKtoś właśnie odklejał kartkę z napisem „Maja Król — live set 18:40”, kiedy Maja weszła na dziedziniec domu kultury przy placu Hallera z futerałem na kontroler i zwiniętym przedłuża...26Sala odwrocila sie od niejKinga położyła dłoń na skanerze i zasłoniła nim terminal. „Nie pchaj się za ladę, Marta. Lista jest po mojej stronie.”27Sala odwrocila sie od niej za szybkoSrebrny van zatrzymał się pod podjazdem hotelu Regent, a Daria Kulesza już machnęła ręką do portiera i powiedziała głośno, tak żeby usłyszeli kierowcy i ludzie przy drzwiach: „Gośc...28Smiali sie pierwsi– Proszę się cofnąć za słupek, obsługa nie wchodzi tędy.29Smiali sie, zanim weszlo jej nazwiskoMarek wsunął krzesło nogą pod jej kolana i powiedział do kobiety za szybą:
— Tę panią proszę skreślić. Nie ma kompletu i nie jest na dziś.30Teraz prosili ja o wjazdLena odsunęła Martę dłonią od słupka z łańcuchem i powiedziała do ochroniarza, nie do niej: „Tylko osoby z aktywnej listy przy pasie odbioru. Marta jest dziś wsparciem technicznym,...31To ona wzięła mikrofon– Pani tu nie wchodzi. Nazwiska nie ma na liście – powiedziała dziewczyna z recepcji i położyła palec na tablecie tak, żeby wszyscy na ławce widzieli pusty wiersz pod literą W.32To ona wziela pierwszy rzad– Pani nie jedzie tym kursem, proszę się odsunąć.33To stanowisko go pogrzebalo– Pani Wysocka, jeszcze chwila. Niech pani usiądzie z boku.34To stanowisko wróciło do mnieWózek uderzył o rant rampy, zgrzytnął metalem i stanął w poprzek pasa, a Kierownik Wrona bez patrzenia na Martę rzucił: „Ty od dziś nie siadasz na przyjęciu. Idziesz na ręczny rozł...35Wszyscy postawili przeciw niejCzytnik przy bramce zapiszczał na czerwono, a ochroniarz uniósł dłoń przed Alicją tak, jakby próbowała wejść na cudzą imprezę.