pl-PL shelf
Romance
01Bez moich rąk ich skrót umarłIga wsunęła rękę między dwa skrzynkowe wózki i złapała zgrzewkę mleka, zanim runęła na buty starszej kobiety. Plastik trzasnął jej o nadgarstek, a z drugiej strony drzwi magazynowy...02Ich skrot padl beze mnieOla wsunęła klucz od magazynku na ladę kierowniczą, jeszcze mokry od roztopionego śniegu, a Marta nawet na niego nie spojrzała.03Jedno wiadro, dwie ręceMarta wsunęła mokry wycierak pod rozlaną smugę na półpiętrze i jeszcze nie zdążyła docisnąć go butem, kiedy Kinga z góry rzuciła ostro:04Jedno zadanie, dwie ręceOla wsunęła plastikową opaskę i dowód do przezroczystej koszulki, zanim pielęgniarka zdążyła odwrócić wzrok, a Marta już syknęła jej nad ramieniem:05Mój rząd nigdy się nie zamknąłLena kopnęła drzwi biodrem, wniosła siatkę z pieczywem i dwa jeszcze ciepłe pudełka z obiadem, a Marta bez podniesienia wzroku przesunęła słoik z makaronem dokładnie na środek pust...06Moje nazwisko wciaz tam byloLena złapała przechylony pojemnik z zupą, zanim spadł z wózka, i jednocześnie kolanem domknęła drzwi chłodni, bo zawias od tygodnia odbijał za mocno. Para uderzyła ją w twarz, plas...07Nie zmazali mojego miejscaKinga zsunęła pudełko z makaronem z narożnika biurka i postawiła tam swoją kosmetyczkę, jakby robiła porządek po kimś obcym. „To sprzątnij już całkiem, dobra? Basia przyjdzie dziś...08Nieśliśmy ten sam ciężarMaja postawiła siatki z zakupami na blacie i jeszcze nie zdążyła zdjąć rękawiczek, gdy Kinga przesunęła półmisek z karpiem w stronę stołu, jakby Maja zawadzała samym oddechem.09Teczka wrocila do moich rakAnita podbiła dłonią czerwony grzybek awaryjny, zanim taśma zdążyła wciągnąć krzywo ustawioną kuwetę, a Marek już krzyknął nad jej ramieniem:
– No, widzicie? Mówiłem, żeby szybciej...10Ten pokoj czekal na mnieNina wsunęła stopę pod rozlaną torbę z pieczywem, zanim bułki dotknęły brudnej klatki, i jednym ruchem zgarnęła do środka słoik ogórków, który turlał się pod kaloryfer. Rękawy bluz...11Ten pokoj czekal na mnie #2Iga złapała spadającą makietę, zanim kubek z kawą Asi zdążył rozlać się po planszach, i jeszcze trzymała mokry karton w obu dłoniach, kiedy Marek powiedział głośno:
— No właśnie. Z...12Teraz stoimy po tej samej stronieMarta rzuciła się na pulpit awaryjny, zanim czerwona linia na monitorze zdążyła wejść w alarm ciągły, i przytrzymała ręką rozluźnioną wtyczkę zasilania szafy sterującej. Iskra sykn...13Terminal znalazl moje receMarta docisnęła kubek z herbatą do dłoni Basi, zanim ten zdążył całkiem wystygnąć i zostawić jasny okrąg na blaszanym stole przy szatni, a za jej plecami Kinga zdjęła z haczyka jej...14To puste miejsce bylo mojeLena złapała Kubę za rękaw, zanim runął twarzą na posadzkę przy chłodni z nabiałem, a skrzynka jogurtów z trzaskiem rozprysła się o gumową matę. Klienci odskoczyli, ktoś zaklął, zi...15To, co zostało, zatrzymało nas dwojeLena zdążyła już odsunąć od piecyka garnek z rosołem i podłożyć ciotce Irenie pod łokieć poduszkę z kanapy, kiedy Marek wszedł do kuchni i jednym spojrzeniem zrobił z tego przedsta...16Wrocila mi bezpieczna drogaLena złapała ścierkę, zanim mleczna kawa spłynęła z blatu na listę zakupów, i jedną ręką przytrzymała garnek z owsianką, który Marta już odsunęła od krawędzi jak coś, co przestało...17Wrocila moja bezpieczna drogaMarta wsunęła pudło z zimnymi kanapkami pod stół i dopisała brakujące nazwisko na liście dyżurów, zanim Irena wyrwała jej kartkę z ręki.18Wróciła prawdziwa właścicielka zmianyNina wsunęła dłoń pod zacinającą się drukarkę numerków, wyjęła z niej zmięty pasek papieru i rzuciła przez ladę: „Pani z reklamacją lodówki przede mną, pan po zwrocie za chwilę, pr...